W Paryżu jeden pies przypada na dziesięciu mieszkańców, co stanowi rekord stolic europejskich. Owe 200 000 czworonogów zostawia codziennie na ulicach jakieś 10 ton odchodów. Każdego roku miasto wydaje 42 miliony franków (8 milionów dolarów) na zatrudnienie motorowerowej grupy sprzątaczy. Zbierają oni niecałą połowę ekskrementów, natomiast reszta prawdopodobnie jest spłukiwana do rynsztoków i kanalizacji. Pozostaje jednak tyle nieczystości, że brudne chodniki zajmują trzecie miejsce na liście spraw, na które najczęściej uskarżają się paryżanie. Miasto rozpoczyna teraz kampanię o wprowadzenie przepisów nakazujących właścicielom sprzątać po swych psach.
Karmienie piersią a AIDS
„Mleko matki może się wkrótce stać główną przyczyną zgonów dzieci w krajach Trzeciego Świata” — ostrzega czasopismo Time International. Znowu winny jest AIDS. Jak podaje periodyk New England Journal of Medicine, badania przeprowadzone w Afryce Środkowej wykazały, iż spośród 15 niemowląt, które zachorowały na AIDS, 8 zostało zarażonych podczas karmienia piersią. Jeżeli wyniki tych badań zostaną potwierdzone, służba zdrowia stanie przed dylematem: Czy propagować karmienie butelką, które w niehigienicznych warunkach zwiększa śmiertelność noworodków o 500 procent, czy też w dalszym ciągu zachęcać do karmienia piersią, co wiąże się z ryzykiem przekazania wirusa AIDS? Dietetyk dr Jean Mayer ubolewał: „Żadne rozwiązanie nie jest dobre (…) To prawdziwa katastrofa”.
„Zabójcy dzieci”
Statystyki ONZ pokazują, iż choroby dróg oddechowych, takie jak zapalenie oskrzeli, zapalenie płuc i najrozmaitsze postacie zwykłego przeziębienia, są „głównymi zabójcami dzieci poniżej piątego roku życia”. „Na choroby te umiera co minuta ośmioro dzieci, a więc w sumie cztery miliony rocznie” — informuje dodatek tygodniowy Corriere salute. Jak temu zaradzić? Znawcy zalecają „wcześniejsze stosowanie antybiotyków, podnoszenie odporności dzieci, poprawianie odżywienia i upowszechnianie szczepień”.
W poszukiwaniu nowego ładu światowego
Po raz pierwszy od przeszło czterdziestu lat ONZ wraca do roli stróża bezpieczeństwa międzynarodowego. Dnia 31 stycznia odbyło się pierwsze posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ z udziałem szefów rządów. Nowy Jork stał się wtedy sceną historycznego spotkania wielkich i silnych oraz małych i biednych. Celem tych specjalnych jednodniowych obrad było znalezienie drogi do tak zwanego nowego ładu światowego, który miałby wyeliminować groźbę konfliktów zimnowojennych. Brytyjski premier John Major nazwał tę konferencję na szczycie „punktem zwrotnym dla świata i Organizacji Narodów Zjednoczonych”. Przywódcy polityczni pragną rozszerzyć uprawnienia tej organizacji, potrzebne do utrzymywania pokoju. Dlatego też deklaracja podpisana na tym zgromadzeniu głosi: „Członkowie Rady zgodnie przyznają, że od chwili założenia ONZ świat ma obecnie najdogodniejszą sposobność do zaprowadzenia międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa”.
Cudzołóstwo w Argentynie
Argentyński dziennik Clarín donosi, iż 90 procent osób korzystających z usług prywatnych detektywów szuka dowodów niewierności współmałżonka. Okazuje się, że „większość klientów (jakieś 75 procent) stanowią kobiety. Na ogół mają około czterdziestki”. W 80 procentach wypadków detektywom udaje się zebrać dosyć poszlak, by potwierdzić podejrzenia o cudzołóstwo.